Górnik Zabrze podjął decyzję w sprawie przyszłości swojego najlepszego napastnika Prejuce’a Nakoulmy. Jak donosi „Przegląd Sportowy” do końca obecnego tygodnia władze 14-krotnych mistrzów Polski prześlą Bogdance Łęczna deklarację wykupu zawodnika.
Kwota jaką Górnik musi zapłacić Bogdance to milion złotych i jest już niemal pewne, że zabrzanie uzbierają taką kwotę. Wątpliwe jest jednak to, żeby Górnik wpłacił wspomniane pieniądze w jednej transzy i będzie się starał o rozbicie całej spłaty na kilka rat.
Nakoulma od początku sezonu imponował swoją formą, jednak ostatnio spuścił nieco z tonu. W pięciu meczach ligowych reprezentant Burkina Faso nie zdobył ani jednego gola i jego dyspozycja zaczęła nieco martwić włodarzy Górnika. Bez względu na to, popularny „Prezes” może być jednak pewny tego, że kolejny sezon zacznie przy Roosevelta.
Wykupienie Nakoulmy z Bogdanki może się okazać dla Górnika świetnym interesem. Swoje zainteresowanie napastnikiem sygnalizowały już kluby z Francji i Niemiec, w tym Hamburger SV, który obserwuje także snajpera Lecha Poznań, Artioma Rudneva.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.