Ostatnio głośno było o konflikcie na linii Raków – Jonatan Braut Brunes. Sytuacja jest już w pełni wyjaśniona, co potwierdza Marek Papszun.
W ostatnim czasie Jonatan Braut Brunes, najlepszy strzelec Rakowa w kadrze nie był brany pod uwagę w wyborze wyjściowego składu. Brunes zgłaszał „złe samopoczucie” oraz brak gotowości do gry, co pod Jasną Górą było interpretowane jako próba wywarcia transferu do innego klubu.
Co więcej, Raków wydał nawet oficjalny komunikat w tej sprawie dodając, że ma ważny kontrakt z piłkarzem do czerwca 2028 roku i klub wywiązuje się ze wszystkich postanowień zapisanych w umowie.
Czy do transferu Norwega faktycznie dojdzie? Do końca okienka pozostało jeszcze trochę czasu i wszystko może się wydarzyć, ale na ten moment sytuacja w Rakowie została opanowana do tego stopnia, że napastnik wraca do kadry.
„Sytuacja Brunesa jest wyjaśniona. Wyjaśniliśmy to w szatni, Brunes jest w kadrze, będzie traktowany jak normalny zawodnik. Prosiłbym kibiców o takie samo podejście. Zaczynamy od zera i razem pchamy ten wózek.” – mówi Marek Papszun, cytowany przez dziennikarza Kamila Głębockiego.
Marek Papszun: Sytuacja Brunesa jest wyjaśniona. Wyjaśniliśmy to w szatni, Brunes jest w kadrze, będzie traktowany jak normalny zawodnik. Prosiłbym kibiców o takie samo podejście. Zaczynamy od zera i razem pchamy ten wózek.
Jak będzie dobrze i strzelał bramki to kibice z Częstochowy wybaczą….ale pamiętać będą 🤣
slaby
20 sierpnia, 2025 17:46
trzeba golic jak najpredzej. Tylko LEO!
Raffaello
21 sierpnia, 2025 12:28
Karę mu dać sto tysięcy euro za skandaliczne zachowanie!!! Oczywiście zero pensji za sierpień.
Dzidek
22 sierpnia, 2025 16:41
Z niewolnika nie ma pracownika. Jeżeli Brunes nie chce grać w pierwszym składzie Rakowa to przesunąć go do rezerw na jakiś czas, to może wtedy nabierze ochoty do gry
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Jak będzie dobrze i strzelał bramki to kibice z Częstochowy wybaczą….ale pamiętać będą 🤣
trzeba golic jak najpredzej. Tylko LEO!
Karę mu dać sto tysięcy euro za skandaliczne zachowanie!!! Oczywiście zero pensji za sierpień.
Z niewolnika nie ma pracownika. Jeżeli Brunes nie chce grać w pierwszym składzie Rakowa to przesunąć go do rezerw na jakiś czas, to może wtedy nabierze ochoty do gry