Gdy przed meczem Korony z Radomiakiem raper Liroy podczas swojego występu na płycie boiska, na oczach kamer, pokazał środkowy palec kibicom gości, zdania na ten temat szybko się podzieliły. Jedni twierdzili, że piłkarski stadion to nie urząd, a prowokujący gest zbudował napięcie i nadał spotkaniu dodatkowej pikanterii. Drudzy zaś twierdzili, że powszechnie uważany za obraźliwy znak w akompaniamencie wulgarnej muzyki artysty był zwyczajnie niepotrzebny, zważywszy na obecność na trybunach młodszej widowni.
Wiemy już, jakie konsekwencje zostaną wyciągnięte wobec Korony za wyżej wymieniony incydent. Jak informuje Damian Wysocki, dziennikarz wKielcach.info, komisja ligi zadecydowała o ukaraniu kieleckiego klubu karą finansową, wynoszącą 25 tysięcy złotych.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.