Pamiętam, że kiedy pierwszy raz przeczytałem porównanie Old Trafford do teatru marzeń, od razu uznałem je za jedno z najpiękniejszych piłkarskich haseł. Swojej opinii nie zmieniłem po latach. Na pewno tak szybko zapisało się mi w głowie dzięki wspaniałym aktorom z kolejnych ekip sir Aleksa Fergusona. A jak jest teraz? W liczbach posiadacze karnetów na mecze United nie mają prawa narzekać – jak podaje Opta Joe, sam Wayne Rooney w ostatnich stu występach miał udział przy 94 golach dla Czerwonych Diabłów, zaliczając 66 trafień i 28 asyst. Do tego David de Gea. Hiszpan nie przestaje mnie zadziwiać. Po twardym lądowaniu w Anglii, kiedy plotkowało się nawet o pewnej wadzie wzroku uniemożliwiającej bronienie na najwyższym poziomie, chłopak zaczął dokonywać cudów. W niedzielę został bohaterem spotkania z Liverpoolem, a w internecie największą furorę wywołało nowe pytanie o pięciu najlepszych bramkarzy Premier League, do grona których zaliczono wszystkie kończyny golkipera plus jego głowę. Przeciwko LFC zaliczył osiem interwencji. W historii swoich występów w angielskiej ekstraklasie, tylko raz, przeciwko Tottenhamowi w sierpniu 2011 roku, bronił więcej, bo dziewięciokrotnie.
Wczesna pora przeszkodziła Barcelonie w ograniu Getafe?
The Reds z 21 punktami w 16 meczach zaliczyli najgorszy start w dobie przyznawania trzech punktów za zwycięstwo od sezonu 1964-65. Wiadomo, Luis Suarez odszedł, ale czy na Anfield jeszcze któregoś podmienili, czy jak?
***
– Mieliśmy problem ze zbyt wczesną porą rozegrania meczu i jakością boiska – powiedział dyrektor FC Barcelona i były bramkarz klubu Andoni Zubizarreta, tłumacząc bezbramkowy remis w sobotę z Getafe. Najbardziej przypomina to Jose Mourinho, nawet z niedawnych słów po porażce z Newcastle United, gdzie winni okazali się chłopcy od podawania piłek. A tak się szydziło w Barcelonie z Portugalczyka i jego podobnych wtrętów… Jeszcze co do pory, a spotkanie rozpoczęło się o 16.00, to w głowie wracają nieśmiertelne słowa Piotra Ćwielonga: – Jest niedziela, godzina siedemnasta…
***
Angielskie i włoskie media prześcigają się, gdzie i za ile zimą podąży Fernando Torres. Typy są takie, że wróci z Italii do Anglii, za darmo, tylko za przyjęcie kontraktu. Swoje rekordy w kwocie odstępnego już zdobył, ważne, żeby tygodniówka się zgadzała.
***
Trenerski talent Pepa Guardioli wykracza już poza futbol. Hiszpański szkoleniowiec pomagał selekcjonerowi reprezentacji Japonii w rugby Eddiemu Jonesowi w przygotowaniu zespołu do przyszłorocznych mistrzostw świata. Zadanie z gatunku trudny – kadra Samurajów w tej dyscyplinie wygrała na mundialu tylko raz, w 1991 roku, z Zimbabwe. Pep pozwolił Jonesowi na obejrzenie treningów Bayernu i poświęcił czas na rozmowę. Tematem były zagadnienia taktyczne i teraz kilka elementów z piłki nożnej ma zostać przeniesiona na rugby.
***
-Wartość tych zawodników dla zespołów jest wielka, a nam brakuje zawodnika tego formatu. (…) Z nimi w składzie zaczynasz mecz od wyniku 1:0. – powiedział o Cristiano Ronaldo i Leo Messim w wywiadzie z hiszpańskim dziennikiem „AS” bramkarz Juventusu Turyn Gianluigi Buffon. Ciekawe czy tak samo uważają Andrea Pirlo, Carlos Tevez i Paul Pogba?
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.