Irlandczyk John O’Shea opuścił po 12 latach Manchester United i będzie grał od przyszłego sezonu w Sunderlandzie. W ten sposób obrońca poszedł w ślady innego, byłego już gracza Czerwonych Diabłów, Wesa Browna.
Irlandzki obrońca podpisał z Czarnymi Kotami 4-letnią umowę, co oznacza, że przynajmniej do lata 2015 roku pozostanie graczem Sunderlandu. Co ciekawe, O’Shea spotka w nowej drużynie swoich „starych” znajomych z Old Trafford – Kierana Richardsona, Phila Bardsleya, Fraziera Campbella oraz Wesa Browna, który praktycznie w tym samym czasie co Irlandczyk stał się graczem Sunderlandu.
– Kiedy usłyszałem o ambicjach klubu, a atmosferze jaka w nim panuje i o planach menedżera zrozumiałem, że pragnę grać tylko w Sunderlandzie – podsumował swój transfer O’Shea. W ciepłych słowach irlandzkiego defensora pożegnał również menedżer Czerwonych Diabłów, Sir Alex Ferguson. – John wygrał na Old Trafford wiele medali i zasłużył na każdy z nich. Życzymy mu samych sukcesów w nowym miejscu – powiedział Szkot.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.