Kilkanaście dni temu John Terry oświadczył, że chętnie wróciłby do reprezentacji Anglii. Wiadomo już, że jego szanse na założenie ponownie trykotu z trzema lwami na piersi są znikome.
Przypomnijmy, że Terry zrezygnował z gry w zespole narodowym przed siedmioma miesiącami. Powody jego decyzji był dwa. Po pierwsze, zabranie mu opaski kapitańskiej przez Angielską Federację Piłkarską, a po drugie głośna afera z rasistowskimi wyzwiskami pod adresem Antona Ferdinanda.
Dość jednak niespodziewanie, 32-letni obrońca Chelsea ponownie zapałał chęcią do gry w reprezentacji i wyznał, że czeka na powołanie. Takiego jednak nie dostanie, ponieważ Roy Hodgson, selekcjoner Anglików nie widzi już dla niego miejsca w swoim zespole.
Hodgson korzysta obecnie z usług innych stoperów. Pewniakami do gry w jego drużynie są Phil Jagielka, Michael Dawson, Gary Cahill czy też Joleon Lescott. Jakby tego było mało, trener Anglików zaprosił ostatnio na zgrupowanie rozgrywającego świetny sezon Rio Ferdinanda, ale ten z powołania nie skorzystał.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.