Po bardzo słabych meczach reprezentacji Anglii przeciwko Chile (0:2) i Niemcom (0:1), na Wyspach rozgorzała dyskusja na temat tego, co zrobić, by Synowie Albionu nie skompromitowali się na przyszłorocznych Mistrzostwach Świata. Swoją receptę na uzdrowienie sytuacji w kadrze przedstawił jej były piłkarz, Ledley King.
Zdaniem emerytowanego kapitana Tottenhamu Hotspur, do reprezentacji powinien jak najszybciej wrócić John Terry. – To obrońca o wielkich umiejętnościach, a do tego ma ogromne doświadczenie – powiedział King podczas rozmowy z talkSPORT.
– Jestem przekonany, że John mógłby wnieść do kadry bardzo dużo, ale decyzja w tej sprawie należy do niego i oczywiście Roya Hodgsona – kontynuował.
Przypomnijmy, że Terry zrezygnował z gry w narodowych barwach po głośnej aferze rasistowskiej. Po tym jak obrońca Chelsea wygłosił kilka nieparlamentarnych uwag pod adresem Antona Ferdinanda, Angielska Federacja Piłkarska postanowiła go zawiesić. Piłkarz nie zgodził na takie traktowanie i przeszedł na reprezentacyjną emeryturę.
– John mógłby utrzymać defensywę kadry w ryzach. To wciąż jeden z najlepszych środkowych obrońców w kraju i ma cały sezon żeby to udowodnić – dodał King.
John Terry zadebiutował w reprezentacji Anglii w 2003 roku. Na swoim koncie ma on obecnie 78 występów w kadrze.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.