Pomocnik Swansea City, Jonjo Shelvey przeprosił kibiców swojego zespołu za błędy jakie popełnił podczas poniedziałkowego spotkania z Liverpoolem (2:2). To właśnie po fatalnych zagraniach Anglika The Reds strzelili obie bramki.
Shelvey najpierw podał piłkę pod własnym polem karnym do Daniela Sturridge’a, a następnie popisał się stratą w środku boiska, która zakończyła się golem Victora Mosesa. – Chciałem bardzo mocno przeprosić kibiców Swansea, ponieważ to właśnie przez moje dwa błędy Liverpool zdołał zremisować ten mecz – powiedział.
Angielski pomocnik był bardzo krytyczny względem swojej gry, ponieważ faktycznie popełnił katastrofalne błędy. Nie wolno jednak zapominać, że to właśnie on strzelił pierwszego gola dla Łabędzi i zaliczył asystę przy trafieniu Michu.
– Moim zdaniem zasłużyliśmy w tym spotkaniu na zdecydowanie więcej. Rozpoczęliśmy bardzo dobrze, szybko strzeliliśmy gola, a potem rozpoczął się mój koszmar. Wciąż nie mogę zapomnieć o tych dwóch fatalnych pomyłkach – dodał Shelvey.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.