Jordi Sanchez nie trafi do tego klubu Ekstraklasy? Rzecznik prasowy komentuje
Były napastnik Widzewa Łódź nie trafi do Zagłębia Lubin. Informację Łukasza Olkowicza z Przeglądu Sportowego Onet zdementował rzecznik Miedziowych – Przemysław Chlebicki.
Wczoraj wieczorem Łukasz Olkowicz poinformował, że hiszpański napastnik byłby skłonny wrócić do polskiej Ekstraklasy. Były gracz Widzewa w naszej lidze rozegrał 60. spotkań i zdobył 14 bramek. Latem 2024 roku opuścił Serce Łodzi na rzecz japońskiego H.C Sapporo.
Przygoda w Azji może jednak skończyć się ledwie po półtora roku. Według dziennikarza Przeglądu Sportowego Onet, 31-latek mógłby trafić do Arki Gdynia bądź Zagłębia Lubin.
Informację na temat możliwego transferu do klubu z Dolnego Śląska zdementował rzecznik prasowy Miedziowych – Przemysław Chlebicki. Zatem wydaje się, że Hiszpan nie trafi do zespołu Leszka Ojrzyńskiego.
Panie Redaktorze, proszę nie wprowadzać w błąd 😉 Zagłębie Lubin na pewno nie jest zainteresowane Jordim Sanchezem.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.