W środowym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów między Porto a Chelsea asystę przy golu otwierającym wynik zanotował Jorginho. Włoch jest jednym z najważniejszych piłkarzy w układance Thomasa Tuchela, lecz spekulacje na temat jego przyszłości nie milkną.
Jorginho jest podstawowym graczem Chelsea. (fot. Reuters)
Ba, jest i będzie ich coraz więcej! Wszystko przez wypowiedź agenta zawodnika – Joao Santosa. W rozmowie z „Radio Kiss Kiss” ten przyznał: – [Jorginho – przyp. MS] chce wrócić do Włoch. Jeśli Napoli zapragnie mieć go u siebie z powrotem, będziemy zadowoleni. Jorginho kosztuje 50 milionów euro, a jego kontrakt jest ważny jeszcze dwa lata. Sądzę, że wkrótce Abramowicz zaproponuje przedłużenie umowy. Juve? Paratici zna się na futbolu. Jorginho nie jest jednak zainteresowany tylko Bianconeri, ale również Interem i Milanem.
Co ciekawe, 29-latek wypowiedział się na temat swojej przyszłości tuż po starciu z Porto. Zapytany przez dziennikarzy „Sky Sports Italia” o potencjalny powrót do Neapolu odparł: – Mam wspaniałe doświadczenie [związane z Neapolem – przyp. MS] i bardzo lubię to miasto oraz kibiców. Jeśli mam być szczery, aktualnie nie myślę o powrocie, ponieważ koncentruję się w pełni na Chelsea, ale jeśli kiedyś – nigdy nie wiadomo kiedy – pojawi się możliwość powrotu, oczywiście będę pragnął z niej skorzystać.
Ewentualny transfer Jorginho nie jest więc raczej melodią teraźniejszości. Włoch jest podstawowym zawodnikiem The Blues, a Thomas Tuchel chętnie na niego stawia. W tym sezonie wystąpił w 30 meczach, w których zdobył 7 bramek i zaliczył 2 asysty. W Londynie mieszka od 2018 roku. W barwach Chelsea wygrał Ligę Europy.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.