Jose Mourinho przeżywa ostatnio prawdziwą huśtawkę nastrojów. Prowadzony przez niego Manchester United potrafił rozbić Fenerbahce czy pokonać w derbach City, by niedługo po tym stracić punkty w spotkaniu z Burnley. Podczas tego ostatniego meczu Portugalczyk nie potrafił utrzymać nerwów na wodzy i został wyrzucony przez sędziego na trybuny.
Jose Mourinho został podczas meczu z Burnley wyrzucony na trybuny
Menedżer Czerwonych Diabłów pod koniec pierwszej połowy bardzo głośno kontestował decyzję Marka Clattenburga, który nie podyktował rzutu karnego dla Manchesteru. Zdaniem Mourinho „jedenastka” jego drużynie się należała i dlatego nie krył on swojego zdenerwowania.
Arbiter postanowił ostudzić nieco gorącą głowę Portugalczyka i odesłał go na trybuny. Jose Mourinho po końcowym gwizdku uznał, że nie będzie rozmawiał z dziennikarzami, a jego miejsce zajął asystent.
Wszystko wskazuje na to, że tym razem opiekun Manchester nie uniknie kary. Portugalczyk już wcześniej znajdował się na cenzurowanym i jak wynika z doniesień lokalnych mediów, Football Association nie będzie już miał dla niego litości. Bardzo możliwym scenariuszem jest zawieszenia menedżera na kilka spotkań.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.