Jose Mourinho może być na razie spokojny o swoją posadę. Angielskie media informowały od piątkowego wieczoru, że decyzja o jego zwolnieniu z Manchesteru United już zapadła, co jednak okazało się nieprawdą, ponieważ klub stanął murem za swoim menedżerem.
Jose Mourinho nadal menedżerem Manchesteru United (fot. Reuters)
Prowadzony przez Mourinho zespół spisuje się w tym sezonie dużo poniżej oczekiwań. „Czerwone Diabły” grają słabo, bez polotu i mają problem w odnoszeniem zwycięstw. Piłkarze Mourinho odpadli niedawno z rozgrywek Pucharu Ligi Angielskiej, doznali bolesnej porażki z West Hamem, czy też nie potrafili pokonać Valencii.
Jakby tego wszystkiego było mało, sam menedżer od tygodni pozostaje w konflikcie z Paula Pogbą i głośno spekulowano, że ma coraz mniejsze poparcie szatni.
Dziennik „Daily Mirror” poinformował, że klamka zapadła i Portugalczyk zostanie zwolniony jeszcze podczas tego weekendu i to bez względu na to, czy pokona Newcastle United, czy nie. Jego zespół po dziesięciu minutach wspomnianego spotkania miał już dwie bramki straty do rywala, ale ostatecznie wyszedł z opresji i odniósł zwycięstwo.
Co o swoim domniemanym zwolnieniu powiedział po meczu sam zainteresowany? – Cóż, być może czytelnicy gazet i ci, którzy czerpią swoją wiedzę z mediów społecznościowych uznali, że to już koniec, że zostałem wylany. Gdybym nie otrzymał smsa od zarządu, w którym poradzono mi, bym nie czytał tych spekulacji, to pewnie sam bym w to uwierzył – powiedział.
Mourinho utrzymał posadę i teraz ma kilkanaście dni na to, by wyprowadzić Manchester United na właściwe tory. Po przerwie na spotkania reprezentacji narodowych „Czerwone Diabły” zagrają w delegacji z Chelsea.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.