Josue to bezwzględny filar drużyny Legii Warszawa i trudno sobie wyobrazić zespół bez Brazylijczyka. Jacek Zieliński ocenił, że jest szansa na dalszą grę Josue w Warszawie, ale niewykluczone jest również zakończenie współpracy.
Obecny kontrakt Josue jest ważny tylko do końca tego sezonu. 34-letni kapitan zespołu to czołowa postać ofensywy warszawskiej drużyny i trudno jest sobie wyobrazić organizację gry Legii bez udziału Brazylijczyka. Kibice bardzo chcą, aby Josue pozostał w Warszawie, ale bardzo dobra dyspozycja piłkarza odbiła się szerokim echem wśród innych klubów i nie wykluczone, że piłkarz wybierze inny, bardziej intratny kierunek.
W Legii panuje połowiczny entuzjazm. Dyrektor Jacek Zieliński był gościem programu w kanale Meczyki.pl i odniósł się do sytuacji Josue. Jak się okazuje, jest szansa, że piłkarz zostanie w Warszawie.
– Nie wykluczam, że może zostać na następny sezon, jednak zanim przedłużaliśmy ostatnią umowę, to myślał wtedy o jakimś lukratywnym kontrakcie za granicą. Trudno powiedzieć coś na temat jego przyszłości. Jego pozostanie oceniam na 50 procent – stwierdził.
Pomocnik w barwach Legii zagrał jak dotąd 103 mecze, w których strzelił 21 goli i zanotował 28 asyst.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.