SergioAguero przekroczył w miniony weekend granicę 250 goli w barwach Manchesteru City we wszystkich rozgrywkach. Argentyński snajper ma już na koncie 251 bramek i goni wielkie legendy w Premier League.
Sezon 2019-20 nie jest udany dla piłkarzy Manchesteru City w Premier League. Bo jak może być udany, skoro Obywatele tracą 26 punktów do Liverpoolu? Szanse na obronienie mistrzostwa Anglii są już tylko iluzoryczne, dlatego trzeba szukać pozytywów na innych płaszczyznach.
A jednym z pozytywów jest na pewno skuteczność SergioAguero. Argentyńczyk ściga się już od kilku miesięcy sam ze sobą w klasyfikacji najskuteczniejszych piłkarzy w historii drużyny z Etihad. W weekend złamał kolejną barierę – strzelił ponad 250 goli w barwach Obywateli, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. Drugi w tym zestawieniu Eric Brook ma 177 trafień. Jeśli byśmy spojrzeli tylko na bramki zdobyte w Premier League to licznik Kuna wskazuje już 179 ligowych goli.
Argentyńczyk jest jak maszyna w ostatnich latach. Jest to jego dziewiąty sezon w barwach The Citizens i wszystko wskazuje na to, że po raz szósty przekroczy barierę 30 bramek w jednym sezonie we wszystkich rozgrywkach. W 360 występach, zdobył 251 bramek, co daje średnią na poziomie 0,70 gola na mecz.
W historii Premier League również jest w samym czubie najskuteczniejszych strzelców. Aguero ma w dorobku 179 trafień, a więcej od niego mają tylko AlanShearer (260), WayneRooney (208) i AndrewCole (187). Jeśli Argentyńczyk utrzyma obecną dyspozycję, to za chwilę będzie na najniższym stopniu podium. Tytułem najskuteczniejszego obcokrajowca w historii ligi już może się pochwalić.
Jeszcze lepiej wygląda statystyka, kiedy spojrzymy na bramki zdobyte dla jednego klubu w lidze angielskiej. Aguero w tym zestawieniu jest drugi. Wyprzedza go tylko Rooney, który w barwach Manchesteru United strzelił 183 gole. Cztery trafienia straty – przy dobrych wiatrach Argentyńczyk przeskoczy Anglika w ciągu najbliższego miesiąca.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.