Jose Mourinho po posadzeniu na ławce rezerwowych Ikera Casillasa doprowadził do wybuchu madryckiej, nuklearnej wojny. Andrzej Juskowiak, który współpracował swego czasu z Mou w Sportingu Lizbona twierdzi, że zwolnienie Portugalczyka z Realu to tylko kwestia czasu.
– Real ma ogromną stratę w tabeli, a teraz pojawiło się jeszcze Atletico Madryt. Generalnie w Primera Division drużyny coraz częściej znajdują sposób na Królewskich. Presja w połączeniu z tym, że jest Portugalczykiem, których w Hiszpanii aż tak mocno się nie kocha, doprowadziła do sytuacji, że pewnie odejdzie. Być może stwierdził, że z Realem zrobił już wszystko, co mógł – zastanawia się Jusko.
– Chemii w Realu nie ma od dawna, więc Mourinho próbuje chyba doprowadzić do sytuacji, żeby go zwolniono. Największym jego problemem jest FC Barcelona i nie może sobie z tym poradzić – mówi na łamach PS Andrzej Juskowiak.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.