Po remisie w Doniecku i golu Roberta Lewandowskiego, niemieckie media zasugerowały, że wartość polskiego napastnika znów poszła w górę. Andrzej Juskowiak jest innego zdania. – Nie ma co sztucznie podwyższać wartości Roberta – mówi.
– Jeśli ktoś go zechce, zapłaci te 30 czy nawet 40 milionów euro. Na 30 dotychczasowe dokonania „Lewego” w Lidze Mistrzów są wystarczające, nawet bez gola w Doniecku. 40 można by dostać, gdyby nasz reprezentant również w kadrze regularnie zdobywał bramki – dodaje były zawodnik kilku niemieckich klubów.
Juskowiak odniósł się także do telewizyjnej reklamówki, w której biorą udział polscy piłkarze Borussii. Złośliwi mówią, że reklamówka odzwierciedla stosunki panujące między piłkarzami. – Ciekawa i żartobliwa. Wydaje mi się tylko, że Robert mógł strzelić większego focha za to, że Łukasz i Kuba nie chcą go zabrać do auta (śmiech). Pewnie reklamówka ta doczeka się wielu interpretacji. Sprawa wydaje się rozwojowa (śmiech).
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.