Juventus bardzo poważnie zainteresowany Piszczkiem
Przegląd Sportowy pisze w czwartek o tym, o czym my informowaliśmy już dobrych kilka dni temu. Zostaliśmy wtedy jednak przez wielu z was zjedzeni za sianie głupich plotek, więc dla spokoju ducha informujemy, czego ciekawego dowiedzieli się dziennikarze PS.
W środę o zainteresowaniu Piszczkiem Juventusu pisał najbardziej opiniotwórczy dziennik sportowy we Włoszech, La Gazzetta dello Sport. Włosi piszą dokładnie to samo, co my pisaliśmy po rewanżu Real – Borussia. Środki na sprowadzenie Polaka miałyby pochodzić z ewentualnego transferu obecnego defensora Starej Damy – Stephana Lichtsteinera.
Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że plotek nie dementuje Giuseppe Marotta, dyrektor generalny Juve.
– Dla dobra klubu nie możemy oficjalnie komentować, ani zdradzać zainteresowania zawodnikiem (…) Znając ofensywny styl gry naszego trenera, Antonio Conte, łatwo zrozumieć, jaki typ zawodnika preferuje – powiedział Marotta.
Rzecz jasna, aby Piszczek zagrał w Juve, musi być spełnionych kilka zastrzeżeń, w tym chyba najważniejsze: sama chęć Łukasza na przeprowadzkę. A z tego, co się orientujemy, Piszczek w Dortmundzie czuje się znakomicie i Juve musiałoby się bardzo postarać, żeby Polaka z BVB wyciągnąć.
pka, Piłka Nożna źródło: Przegląd Sportowy / własne