Juventus Turyn cały czas dominuje w Serie A. Stara Dama kilka dni temu wywalczyła kolejny tytuł mistrzowski, ale nie zamierza zwalniać tempa. Dzisiaj Juve pokonało przed własną publicznością Carpi 2:0, a pierwszego gola w barwach turyńskiej ekipy zdobył Hernanes.
Początek meczu nie zwiastował turyńczykom łatwej przeprawy. Przyjezdni stworzyli dwie dobre sytuacje, jednak najpierw interwencją popisał się Gianluigi Buffon, a chwilę później Emanuele Saugher nie potrafił oddać celnego strzału.
Na odpowiedź gospodarzy kibice czekali do 42 minuty i od razu zakończyła się golem. Kwadwo Asamoah dograł piłkę do Hernanesa, a Brazylijczyk oddał piękny strzał ze skraju pola karnego i wyprowadził Starą Damę na prowadzenie.
Po zmianie stron oba zespoły nie forsowały tempa. W 79 minucie w dobrej sytuacji odnalazł się Mario Mandżukić, ale jego uderzenie przeszło obok bramki.
Minutę później Juve ustaliło wynik spotkania. Paul Pogba dośrodkował futbolówkę w pole karne, do piłki wyskoczył najwyżej Simone Zaza i mocnym strzałem głową posłał futbolówkę do siatki z 11 metrów.
Rozmiary zwycięstwa mogły być jeszcze większe, ale w samej końcówce strzał Zazy zablokowali obrońcy gości. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 2:0.