Już tylko jeden punkt traci Juventus do drugiego w tabeli Seria A Milanu. Dziś turyńczycy nie dali szans Genoi.
Szczęsny nie zachował czystego konta, ale mógł cieszyć się ze zwycięstwa. (fot. Reuters)
Gospodarze przystąpili do spotkania podbudowani bardzo istotnym i cennym zwycięstwem nad Napoli. Zdobyte w minioną środę trzy punkty pozwoliły nie tylko na awans na trzecie miejsce w tabeli, ale też poprawę morale. To ostatnie musiało mieć wpływ na początek dzisiejszej potyczki z Genoą.
Stara Dama weszła bowiem w mecz z przytupem. Już w 4. minucie wynik otworzył Dejan Kulusevski. Nieco ponad kwadrans później było 2:0, a z gola cieszył się Alvaro Morata. O dobrej dyspozycji podopiecznych Andrei Pirlo dobitnie świadczył fakt, że w pierwszej połowie oddali oni aż siedem celnych strzałów. Taka sztuka udała im się dopiero po raz drugi na przestrzeni minionych trzech sezonów.
7 – Juventus have fired 7+ shots on target during the first halves of play only twice in the last three season, both times against Genoa (prior today, in January 2021 in Coppa Italia). Obsession.#JuveGenoapic.twitter.com/y1mhi2VJdP
Chwilę po przerwie Wojciecha Szczęsnego pokonał Gianluca Scamacca. Juventusu z rytmu to jednak nie wybiło. W 70. minucie prowadzenie turyńczyków podwyższył Weston McKennie.
Reprezentant Stanów Zjednoczonych ustalił tym samym rezultat rywalizacji. Juve umocniło się na trzecim miejscu w stawce. Do wicelidera, którym nadal jest Milan, traci jeden punkt.