Dyspozycja Lazio Rzym w ostatnich tygodniach jest ogromnym zaskoczeniem. Czy stołeczna drużyna będzie kontynuować swoją kapitalną passę i ogra w Turynie mistrza Włoch – Juventus?
Osiem zwycięstw z rzędu – taki bilans bez wątpienia sprawia, że Lazio jest zdecydowanie najlepszą włoską drużyną ostatnich tygodni. Stołeczna ekipa wygrywała z Udinese Calcio, US Palermo, Sassuolo Calcio, Fiorentiną, Torino, Hellas Werona, Cagliari Calcio oraz Empoli.
Takie wyniki sprawiły, że Lazio wskoczyło na drugą pozycję w tabeli wyprzedzając swojego lokalnego rywala – Romę. Jednak końcówka sezonu będzie dla Lazio dużym wyzwaniem. Oprócz meczu z Juventusem podopieczni Stefano Pioliego zagrają między innymi z Interem Mediolan, Sampdorią, Romą oraz SSC Napoli.
Przed dzisiejszym hitem Serie A nastroje w Juventusie popsuła nieoczekiwana porażka z najsłabszą ekipą ligi – Parmą. Następnie przyszło co prawda zwycięstwo w Lidze Mistrzów nad Monaco, ale i tak pewien niesmak pozostał. Temperaturę przed pojedynkiem Juventusu z Lazio podgrzewa jeszcze bardziej fakt, że obydwie drużyny zagrają ze sobą raz jeszcze w czerwcu. I będzie to wielki finał Coppa Italia.
Gol Arturo Vidala, który dał zwycięstwo Juventusowi nad Monaco w 1/4 finału Champions League:
– Nasza świetna seria zwycięstw jest budująca, ale przed każdym kolejnym spotkaniem musimy o niej zapominać i z takim podejściem chcemy podchodzić do każdego meczu aż do końca rozgrywek – zapowiedział Pioli po ostatnim zwycięstwie z Empoli. Szkoleniowiec Lazio dodał jednocześnie, że walka z Romą o drugie miejsce może potrwać do ostatniej kolejki ligowej.
Jak do tej pory pozycja lidera była niepodważalna, ale jeśli dzisiaj Lazio wygrałoby w Turynie, to strata do Juventusu stopniałaby do dziewięciu punktów. Do końca sezonu pozostałoby siedem kolejek, więc teoretycznie wszystko mogłoby się zdarzyć. Najpierw jednak Lazio musi postarać się o korzystny wynik na terenie mistrzów Włoch, a o to na pewno nie będzie łatwo.
Początek dzisiejszego hitu Serie A o godzinie 20:45.