Oliwier Sławiński może niebawem opuścić Zagłębie Lubin. O wychowanka Miedziowych od dłuższego czasu pytają wielkie kluby, wśród którzy znalazł się Juventus.
– Tomasz Pieńko, Oliwier Sławiński czy Kacper Masiak to młodzi zawodnicy, którzy są w stanie już zrobić różnicę. Sławiński dopiero wrócił z mistrzostw Europy U-17, gdzie strzelił gola Francji. Od dłuższego czasu wpływają zapytania w sprawie Oliwiera od poważnych firm z Europy. Nawet bardzo poważnych – mówił niedawno na łamach tygodnika „Piłka Nożna”, Michał Kielan, prezes Zagłębia.
„Piłka Nożna” ustaliła, że jednym z klubów, które są zainteresowane sprowadzeniem 17-letniego napastnika, jest Juventus. Stara Dama wystosowała już w tej sprawie zapytanie do lubinian.
Sławiński jest wychowankiem Miedziowych. W październiku 2021 roku zadebiutował w pierwszej drużynie. W minionym sezonie rozegrał 4 spotkania na poziomie PKO BP Ekstraklasy i 1 w Fortuna Pucharze Polski. Polskę reprezentował dotąd w kategoriach wiekowych od U-14 do U-17.
Wobec zainteresowania Juventusu i innych europejskich klubów może się okazać, że Oliwier Sławiński nie zdąży zrobić różnicy, o której wspominał Michał Kielan. Może za to zapewnić Zagłębiu Lubin pokaźny zarobek. Ile za swojego piłkarza oczekują Miedziowi – nie wiadomo.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.