Znakomity sezon zakończony niebywałym wręcz bilansem meczów (żadnej porażki) spowodował, że apetyty w Turynie urosły do wielkich rozmiarów. Włoski potentat planuje transferowe hity.
We Włoszech pisze się, że działacze z Turynu już rozglądają się za nowym napastnikiem. Na liście życzeń znalazły się tak wielkie nazwiska, jak Edinson Cavani, Edin Dżeko oraz Robin van Persie.
Działacze z północy Włoch kontaktowali się już podobno z klubem z Neapolu w sprawie ewentualnej przeprowadzki Cavaniego. Prezydent Napoli o odejściu gwiazdora nie chce jednak słyszeć, bo z ekipy w lecie wyprowadzić się ma Ezequiel Lavezzi. Powiedzenie „co dwie głowy, to nie jedna” na nieszczęście Juve nabiera w tym przypadku zupełnie nowego znaczenia.
Tuttosport donosi, że jeśli Juve nie uda się ściągnąć w swoje szeregi Cavaniego, zintensyfikowane zostaną starania o Robina van Persiego lub Edina Dżeko. O pierwszego może być jednak diabelnie ciężko, bo najlepszy piłkarz Arsenalu zadeklarował ostatnio chęć pozostania w Londynie.