Powraca długo wyczekiwana Liga Mistrzów. W jednym z piątkowych meczów Juventus zmierzy się z Lyonem.
Czy Ronaldo po raz kolejny uratuje swój zespół?
W ćwierćfinale Champions League zostały tylko cztery miejsca. Do tej fazy awansowały już Atletico, RB Lipsk, PSG i Atalanta. O jedno z pozostałych miejsc w piątkowy wieczór powalczy Juventus oraz Lyon.
W pierwszym meczu tych drużyn, który został rozegrany jeszcze w lutym we Francji, Lyon niespodziewanie wygrał 1:0 po trafieniu Lucasa Tousarta. Teraz francuska drużyna znów spróbuje sprawić niespodziankę, aby co najmniej utrzymać zaliczkę z pierwszego meczu.
Utrudnieniem dla Lyonu może być fakt, że od przerwania rozgrywek w marcu rozegrali oni tylko jeden mecz o stawkę. 31 lipca w finale Pucharu Ligi zmierzyli się oni z PSG i nie wypadli źle. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem, a paryżanie okazali się lepsi dopiero po serii rzutów karnych.
Juventus z kolei niedawno zapewnił sobie dziewiąte z rzędu mistrzostwo Włoch. Do gry Starej Damy jest jednak mnóstwo zastrzeżeń i kibice Juve przed rewanżem mogą być lekko zaniepokojeni.
Dzięki wynikowi z pierwszego meczu w piątkowy wieczór w Turynie czekają nas więc duże emocje. Przekonamy się, czy Juventus zdoła odrobić straty z pierwszego meczu.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.