Już w siódmej kolejce ligi hiszpańskiej rozegrane zostaną wielkie derby Madrytu. Dzisiaj wieczorem Atletico podejmować będzie Real i jest to bardzo ważny mecz z perspektywy walki o czołowe lokaty.
Chociaż po przedsezonowych sparingach wydawało się, że Real Madryt może mieć problemy, to rzeczywistość okazała się inna. Królewscy po sześciu kolejkach zajmują pozycję lidera i nie przegrali jeszcze ani jednego spotkania.
W wysokiej dyspozycji znajduje się również Atletico, które do dzisiejszego rywala traci zaledwie jeden punkt. Zatem można powiedzieć, że dzisiejsze derby Madrytu to walka o fotel lidera. Obydwie drużyny pragną zwycięstwa, aby utrzymać minimalną przewagę nad Barceloną, która rozpoczęła rozgrywki nieco słabiej.
Przed dzisiejszą konfrontacją hiszpańskie media przypominają letni sparing obydwu drużyn. Podczas przygotowań do sezonu Atletico wręcz zabawiło się z Realem wygrywając wówczas 7:3. Niby to tylko był mecz towarzyski, ale jednak wynik poszedł w świat i zrobił wrażenie.
– Nie powiem nic odkrywczego, ale Real Madryt ma drużynę złożoną ze świetnych piłkarzy. Bale jest w coraz lepszej formie, Benzema także. Dodatkowo jest Hazard z ogromnymi możliwościami indywidualnymi. To będzie trudny mecz – zapowiedział Diego Simeone.
Starcie gigantów już dzisiaj o godzinie 21:00.
Madrid y el mundo se paralizan… ¡Es día de DERBI! ¿Quién ganará?
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.