W minionym tygodniu w mediach pojawiła się informacja, jakoby Józef Wojciechowski, właściciel budowlanego konsorcjum JW Construction (były sponsor warszawskiej Polonii) zamierzał ponownie zainwestować w futbol.
Wszystkie drogi kontrowersyjnego magnata klubowego miałyby prowadzić tym razem na Pomorze, konkretnie do znanego z piaszczystych plaż i najeżdżanego przez niemieckich handlowców Świnoujścia.
O zagranicznych trenerach i znanych nie tylko w Polsce piłkarzach, choćby z Bundesligi działacze miejscowej Floty mogą jednak na razie pomarzyć. Podobno znany z rozrzutności (głównie na futbolowym rynku) prezes Józef w zamian za niezbyt wygórowaną kwotę liczoną w złotówkach zamierza umieścić logo swojej firmy na koszulkach zawodników lidera pierwszej ligi. Złośliwi twierdzą, że w dalszej kolejności pojawić się mają firmowe banery na wysokich słupach z jupiterami, oczywiście jak tylko na obiekcie MOSiR-u zostanie zainstalowane sztuczne oświetlenie.
Żarty żartami, ale Wojciechowskiemu należą się słowa uznania, bo wprawdzie w niewielkim stopniu – porównując choćby do wydatków, jakie ponosił utrzymując zespół Czarnych Koszul, to jednak wyciągnął pomocną dłoń do biednych pierwszoligowców. Nie trudno przewidzieć natomiast, że w przypadku wywalczenia przez drużynę Floty awansu do ekstraklasy, biznesmen zechce zaopiekować się przyszłym beniaminkiem, tak rewelacyjnie spisującym się tej jesieni. I dopiero wtedy w Świnoujściu będzie się działo, oj będzie.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.