Kacper Tobiasz chce odejść z Legii! Trwają negocjacje z klubem z Ekstraklasy
Kacper Tobiasz chce opuścić szeregi Legii Warszawa. Klub i agenci piłkarza szukają mu nowego pracodawcy. Toczą się rozmowy z jedną z drużyn z Ekstraklasy.
Złamanie palca u ręki na początku listopada spowodowało, że Kacper Tobiasz stracił miejsce między słupkami Legii Warszawa. Mimo jego powrotu do zdrowia i gry w sparingach, decyzją Goncalo Feio rundę wiosenną jako podstawowy bramkarz rozpoczął Gabriel Kobylak.
Kobylak zawiódł jednak w pierwszym meczu z Koroną Kielce, dlatego też zdecydowano się sprowadzić kolejnego golkipera. Postawiono na wypychanego ze Sportingu CP i dobrze znanego z występów w barwach Rakowa Częstochowa Vladana Kovacevicia.
Jak informuje Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl, ten niekorzystny dla Tobiasza splot wydarzeń sprawił, że podjął on decyzję o odejściu z Legii. Obecnie zarówno „Wojskowi”, jak i agenci zawodnika szukają mu nowego klubu.
Kacper Tobiasz chce opuścić Legię Warszawa, aby grać. Jest kapitanem kadry U-21. Za kilka miesięcy ME.
Trwają poszukiwania i rozmowy ws. wypożyczenia. Między innymi z Motorem Lublin. Ale czy tam trafi?
Włodarczyk zaznacza, że 22-latek, który jest kapitanem reprezentacji Polski do lat 21, chce zagrać na zbliżających się młodzieżowych mistrzostwach Europy. W związku z tym, potrzebuje regularnej gry. O to nie będzie jednak łatwo, bo – jak podkreśla dziennikarz – w niewielu krajach można jeszcze przeprowadzać transfery. Zostają między innymi Polska, Szwajcaria, Skandynawia czy Stany Zjednoczone.
Włodarczyk przekazał również, że trwają negocjacje ws. przejścia Tobiasza do Motoru Lublin. Ale nie wiadomo na razie, czy ta operacja zostanie sfinalizowana. Zainteresowane strony ustalają, jak dokładnie miałaby ona wyglądać. Zdaniem dziennikarza, Motor sam musi zastanowić się, czy faktycznie potrzebuje wychowanka Legii.
Kacper Tobiasz w bieżącym sezonie rozegrał 20 spotkań na wszystkich frontach, z czego 13 w Ekstraklasie. Aktualny kontrakt bramkarza wygasa 30 czerwca 2026 roku. (JG)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.