– Był to dla nas jeden z najtrudniejszych meczów w tej rundzie. Tym bardziej cenny jest ten zdobyty punkt. Po raz pierwszy zagraliśmy w tym sezonie na remis, który w miarę dobrze oddaje to, co działo się na boisku. Piłkarsko byliśmy dojrzalsi, ale GKS pokazał, że jest bardzo umotywowany przez nowego trenera. Gospodarze nastawili się na grę z kontrataku i po takiej akcji zdobyli bramkę – powiedział doświadczony trener.
– Jak nie da się meczu wygrać, to trzeba go zremisować. Mamy 22 punkty i jeszcze 6 oczek do zdobycia w dwóch najbliższych meczach. Na koniec rundy będziemy mądrzejsi, o co będziemy walczyć na wiosnę – zakończył Kaczmarek.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.