Bogusław Kaczmarek nie ukrywał zadowolenia z postawy swoich piłkarzy w meczu z Lechem Poznań. Jego Lechia Gdańsk rozegrała dobre zawody i zasłużenie pokonała Kolejorza 2:0.
– Najbardziej cieszę się, że w końcu udało nam się wygrać na własnym boisku. Przy okazji po raz kolejny nie przegrałem z Lechem. Od 1994 roku pracuje jako trener w Ekstraklasie i z zespołem z Poznania zawsze co najmniej remisowałem – powiedział Kaczmarek.
– Zagraliśmy dzisiaj z serca i wątroby, a przy okazji nie zabrakło nam szarych komórek oraz płynu rdzeniowo-mózgowego i dzięki temu cieszymy się ze zwycięstwa – dodał Kaczmarek.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.