Piotr Stokowiec pozostanie asystentem trenera Polonii Warszawa. Wbrew zapowiedziom nie będzie nim Bogusław Karczmarek. We wtorek w roli pierwszego szkoleniowca oficjalnie zostanie przedstawiony Holender Theo Bos.
Kaczmarek został w Polonii zatrudniony dawno temu, a niedługo potem zastąpił na stanowisku szkoleniowca Jacka Zielińskiego. Poprowadził „Czarne Koszule” w zaledwie czterech spotkaniach. Mimo dobrych wyników właściciel klubu Józef Wojciechowski wyrzucił z posady byłego asystenta Leo Beenhakkera. Kaczmarek w kolejnych wywiadach gorzko wypowiadał się na temat wcześniejszego chlebodawcy, ten nie pozostawał mu dłużny.
Ostatnio trenerem Polonii był Paweł Janas. Ponieważ wyniki miał słabe, Wojciechowski go odsunął, za poręczeniem wspomnianego Beenhakkera zatrudnił trenera z Holandii. Za poręczeniem „Don Leo” asystentem Bosa miał też zostać Karczmarek (były asystent Beenhakkera w reprezentacji), który nagle przestał unosić się honorem i skorzystał z oferty. Okazało się jednak, że właścicielowi chodziło jedynie o upokorzenie byłego pracownika. Kiedy Kaczmarek się zgodził, Wojciechowski cofnął akceptację.
W tej sytuacji asystentem Bosa zostanie Stokowiec, wcześniej pomagający Jose Mari Bakero, a następnie Janasowi.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.