Po Wielkim Tygodniu, w którym kadra pod wodzą Adama Nawałki poprawiła statystyki, które już wcześniej były niezłe i do pięciu przedłużyła serię kolejnych zwycięstw, w narodzie zapanowała wręcz pewność, że awans z grupy w finałach Euro 2016 jest na wyciągnięcie ręki. Przez media przetoczyła się natomiast fala publikacji, w których autorzy przekonywali, że piłkarzy, którzy mogą być pewni wyjazdu do Francji jest od 15 do 19. Tymczasem selekcjoner utrzymuje, że nie sporządzał jeszcze żadnej listy. I trudno mu nie wierzyć.
Adam Nawałka ma już gotowy plan na mistrzostwa Europy (foto: Ł.Skwiot)
Nawałka jest specjalistą w co najmniej dwóch kategoriach – budowy reprezentacji, która rośnie od początku eliminacji mistrzostw Europy oraz od… unikania konkretów. W tej drugiej sztuce osiągnął już niemal mistrzostwo. Nie udziela wywiadów, natomiast na konferencjach nieustannie powtarza właściwie to samo. Czyli formułki, z których niewiele wynika, mimo że pada niemało słów. A na ostatniej prostej przed startem w mistrzostwach Europy poprawił jeszcze kodowanie informacji nawet w nieformalnych rozmowach. Pozostał kulturalny i miły, ale wszystko, co komunikuje jest spod sygnatury: tajne przez poufne. Nie wynika to bynajmniej z obsesji naszego szkoleniowca, tylko ze świadomości, że każde zdanie, które teraz wypowiada jest wnikliwie analizowane. Z jednej strony przez polskich kandydatów do wyjazdu do Francji, a z drugiej – i czujność Nawałki jest dedykowana właśnie temu gremium – ludziom z banków informacji zatrudnionych przez federacje Niemiec, Ukrainy oraz Irlandii Północnej.
(…)
Nadal jest trzydziestu wspaniałych
Być może selekcjoner ma już w głowie 23-osobową kadrę, ale na dziś mocno się zapiera, że w ogóle nie zajmuje się wyliczaniem pewniaków do wyjazdu. Nie ustalił listy 15, 17, czy 19 murowanych faworytów. W dalszym ciągu pod ścisłą obserwacją pozostaje co najmniej 30 piłkarzy, zaś meczowy monitoring obejmuje nadal komplet 72 nazwisk wyselekcjonowanych przez ponad 2 lata kadencji. Wiele wskazuje, że trener kadry wycofa się z deklaracji złożonej w Wielkim Tygodniu, iż skład ogłoszony na zgrupowania w Juracie i Arłamowie będzie liczył 27 piłkarzy. I zaprosi na obozy większą liczbę graczy. Czyli wszystkich, których kontrola jest na dziś najbardziej intensywna. A stanie się tak nie tylko z tego powodu, że jest człowiekiem przesądnym i woli ubezpieczyć się na plagę kontuzji w maju i uniknąć konieczności zwoływania pospolitego ruszenia. Dotąd nie podjął bowiem decyzji ilu piłkarzy do każdej z trzech formacji powoła. Zadecydować ma forma, w której kandydaci stawią się na zgrupowaniach. Zwłaszcza ci, którzy mają stanowić alternatywę na różnych pozycjach. Bo takich Nawałka lubi najbardziej, ale pod warunkiem, że w żadnej specjalności nie są średniakami. Średniaków – jak zastrzega – na mistrzostwach Europy nie potrzebuje.
Selekcjoner miał ostatnio gorącą linię z Łukaszem Szukałą, skrupulatnie studiuje raporty medyczne dotyczące Karola Linettego i Krzysztofa Mączyńskiego, a przede wszystkim – nakłada jeszcze więcej obowiązków na sztabowców, którzy w weekendy udają się w rozjazdy po Polsce i Europie, natomiast we wtorki stawiają się na przeprowadzanie analiz w centrali. Rozpoznanie jest prowadzone zarówno w kierunku pretendentów do naszej kadry, jak i wśród grupowych rywali. Intensywność prac w tym kierunku nie zmniejszy się do 8 maja, ponieważ właśnie w przypadającą wówczas niedzielę Nawałka podejmie decyzje (których oficjalne ogłoszenie może nastąpić nieco później) dotyczące powołań interesujących go zawodników występujących w klubach zagranicznych. Na tych z zespołów krajowych, jak zwykle, kolej przyjdzie nieco później. Znając trenera kadry, nie można wykluczyć, że zbieżność przytoczonej daty nie jest wcale przypadkowa z… Dniem Zwycięstwa.
(…)
Adam GODLEWSKI
Cały tekst można znaleźć w najnowszym numerze Tygodnika „Piłka Nożna”
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.