Kadrowicz Fornalika: Złamałem nos, ale na Czarnogórę będę gotowy
Wszyscy żyjemy jeszcze potknięciem warszawskiej Legii i odpadnięciem wojskowych z walki o Ligę Mistrzów, ale na horyzoncie pojawia się już arcyważny mecz reprezentacji Polski z Czarnogórą. Aby znów nie musieć bić się z depresyjnymi myślami, tego spotkania po prostu zespół Waldemara Fornalika nie może nie wygrać.
Wie o tym doskonale Grzegorz Krychowiak, defensywny pomocnik Reims. – Wielokrotnie powtarzałem, że to jest mecz, który musimy wygrać. Powstała w grupie taka sytuacja, że nie możemy w takim meczu się potknąć. Gramy u siebie, to jest kluczowe spotkanie. Nadzieja jeszcze w nas się tli, ale ta nadzieja musi być przedłużona przez zwycięstwo z Czarnogórą i San Marino – przyznaje piłkarz występujący na co dzień w Ligue 1.
Przez moment istniało zagrożenie, że Krychowiak nie będzie mógł zagrać z Czarnogórą, bo na jednym z treningów złamał nos. – Skakałem do dośrodkowanej piłki i dostałem mocno w twarz od drugiego bramkarza Reims. Zalałem się krwią. Okazało się, że nos w sumie nie jest złamany, ale miałem mocno przesuniętą kość. Słabo to wyglądało – opowiada na łamach Faktu Krychowiak. – Nastawili mi nos i założyli gips. Nie wygląda to zbyt estetycznie. Jest sporo krwi. Opatrunek ściągną mi w środę lub czwartek. Nie ma zagrożenia, że opuszczę mecz – zaznacza pomocnik.
Z Czarnogórą zagramy w piątek, 6 września na Stadionie Narodowym w Warszawie o godzinie 20:45.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.