Damian Kądzior od kilku tygodni łączony jest z powrotem do PKO BP Ekstraklasy. Nikt jednak w gronie potencjalnych pracodawców nie wymieniał Piasta Gliwice.
Czy Kądzior wróci do Polski?
Rok temu reprezentant Polski był bohaterem głośnego – jak na polskie warunki – transferu z Dinama Zagrzeb do SD Eibar. W Hiszpanii nie znalazł wspólnego języka z trenerem, więc powędrował na wypożyczenie do Alanyasporu. Eibar, już bez Kądziora, spadł do Segunda Division.
29-latek nie wiąże jednak swojej przyszłości z Eibarem. Kądzior był przymierzany do Lecha Poznań i Legii Warszawa, jednak obecnie najbliżej mu do Piasta Gliwice.
Klub z Górnego Śląska będzie musiał wysupłać kilkaset tysięcy euro na Kądziora. A trzeba przecież pamiętać, że tego lata Piast wydał już fortunę na Jakuba Świerczoka. Nie jest jednak powiedziane, że napastnik reprezentacji Polski nie trafi do innego klubu. Być może gliwiczanie planuję zainwestować część pozyskanych środków w byłego piłkarza Dinama Zagrzeb.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.