– Gramy w kratkę, ale to wynika przede wszystkim z tego, że w naszej lidze oprócz nas gra jeszcze 15 innych, dobrych zespołów, dlatego nie każdy mecz da się wygrać. Zresztą Lech Poznań ma bardzo podobny problem. Ta ekipa, które przegra niedzielne starcie znajdzie się w bardzo trudnym położeniu. Dlatego ten mecz będzie miał kluczowe znaczenie dla obu ekip – zapowiada przed meczem z Lechem Poznań, trener Lechii Gdańsk Tomasz Kafarski.
– Nie wiem z jakim nastawieniem przyjedzie do Gdańska Lech. Być może będzie chciał zagęścić środek pola i nastawić się na kontry. My postaramy się narzucić swój styl gry – mówi Kafarski.
Mecz Lechii z Lechem zostanie rozegrany w niedzielę o 14:45.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.