Już do końca sezonu Cracovia będzie rozgrywała mecze „o sześć punktów”. W piątek Pasy podejmować będą ekipę Górnika Zabrze. – Wszyscy wiemy, jak ważnym spotkaniem jest dla nas mecz z Górnikiem – nie ukrywa Tomasz Kafarski.
– To będzie trudny mecz także pod względem psychicznym. Ważna będzie reakcja po meczu we Wrocławiu. Chciałbym, żebyśmy pokazali kibicom, że piłkarzom i kadrze szkoleniowej naprawdę zależy na utrzymaniu, że nie zamierzamy się poddawać – zapowiada trener Pasów.
– Górnik to solidny zespół, który wierzy w strategię trenera Nawałki, ale tak jak większość drużyn nie potrafi utrzymać wysokiej jakości przez pełne 90 minut. Nie ma co ukrywać, że ich najgroźniejszą bronią jest Nakoulma. Jednak jeśli będziemy grali konsekwentnie powstrzymamy i tego zawodnika. Ja jestem zwolennikiem prowadzenia gry i tego się nie obawiam – kończy młody szkoleniowiec.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.