Kibice Arsenalu po sprowadzeniu latem Mesuta Oezila mieli zaostrzone apetyt również w zimowym oknie transferowym, tym bardziej, że Arsene Wenger zapowiadał przynajmniej jedno wzmocnienie w styczniu. Najwięcej mówiło się o wykupieniu z Schalke młodego Juliana Drexlera, a wyszło tak, że Kanonierzy wypożyczyli ze Spartaka Moskwa 31-letniego Kima Kallstroma.
Tylko czy Szwed będzie rzeczywistym wzmocnieniem drużyny z północnego Londynu? Pomijając fakt, że Kallstrom jest kontuzjowany i wróci do gry najwcześniej pod koniec lutego, w Arsenalu pełno jest zawodników o podobnej charakterystyce. W teorii ma on zastąpić Aarona Ramseya, który wciąż przechodzi rehabilitację i do końca nie wiadomo kiedy wróci na boisko. Optymistyczne prognozy mówią o początku marca i jeżeli by się sprawdziły, jego powrót niemal zbiegłby się z wyleczeniem Kallstroma.
Piłkarz wypożyczony ze Spartaka gra na środku pomocy, bardzo dobrze posługuje się lewą nogą, świetnie bije stałe fragmenty i stara się kreować akcje. Tylko że Arsenal takich zawodników ma na pęczki, nawet wyłączając wspomnianego Ramseya. Reżyserować grę mogą, i robią to z powodzeniem, Oezil, Cazorla, Wilshere czy Rosicky. Lewa noga? Tą kończyną perfekcyjnie włada Oezil, nie gorzej wychodzi to Cazorli. Być może Kallstrom najlepiej ze wspomnianych zawodników egzekwuje rzuty wolne. Ale sprowadzać zawodnika tylko dla stałych fragmentów gry, to trochę przesada.
Wenger mógłby cofnąć Kallstroma i wtedy rywalizowałby z Flaminim i Artetą, więc i na tej
pozycji nie będzie miał łatwego zadania. Warunkiem, jaki musiałby
spełnić 31-letni Szwed, żeby załapać się do wyjściowej jedenastki, jest więc wysoka forma. A tej Kallstrom w lidze rosyjskiej nie prezentował. W tym sezonie Premier Ligi zaliczył 10 występów, z czego tylko dwa w pełnym wymiarze czasowym. Ponadto zdobył bramkę i zaliczył asystę. Statystyki mniej niż przeciętne.
Reasumując – Kallstrom w Arsenalu będzie tylko zapchajdziurą. Wypożyczenie go ze Spartaka było trochę na siłę, czego Wenger nawet nie stara się ukrywać. – Gdybym miał więcej czasu na transfery pewnie byśmy go nie sprowadzili, ale to był już piątek wieczór i musieliśmy zdecydować: albo Kim, albo nikt – powiedział francuski szkoleniowiec po spotkaniu z Crystal Palace.
– Nie możemy wykluczyć kontuzji w dalszej części sezonu, a terminarz będzie bardzo napięty, więc przyda się każda para nóg – tak wypożyczenie Kallstroma argumentował Wenger.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.