Kamil Grabara wystąpił w sobotnim meczu sparingowym Liverpoolu. Polski bramkarz wszedł do bramki „The Reds” w drugiej połowie spotkania z Bury (0:0) i zdołał zachować czyste konto.
Kamil Grabara zagrał w sparingu Liverpoolu (fot. Reuters)
W podstawowym składzie Liverpoolu zagrał Loris Karius, a Grabara pojawił się na boisku w 62. minucie. 19-latek nie miał zbyt wiele pracy i kilka razy dobrze wychodził do górnych piłek, uruchamiając szybkimi wyrzutami akcje swojej drużyny.
Kamil Grabara wydaje się być aktualnie trzecim bramkarzem w hierarchii Liverpoolu. „Jedynką” wciąż jest wspomniany Karius, a drugi w kolejności jest Simon Mignolet, który w sobotę przebywał jeszcze w Rosji, gdzie wraz z kolegami z reprezentacji Belgii walczył o brązowy medal mistrzostw świata.
Niewykluczone, że młody Polak otrzyma w najbliższym czasie kolejną szansę. Jego Liverpool zmierzy się w najbliższy czwartek z Blackburn Rovers w kolejnym sparingu.
.@Kamil_Grabara1 zmienił w 62. minucie Lorisa Kariusa w sparingu Liverpoolu z Bury FC. 19-letni bramkarz nie miał wiele pracy, ale wywiązał się ze swoich obowiązków bez zarzutu. „The Reds” zremisowali bezbramkowo z drużyną z League One. pic.twitter.com/WnfYDrngRa
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.