Kamil Grosicki nie zagra w najbliższym meczu ligowym swojego Hull City. Skrzydłowy nie doszedł jeszcze do pełni sprawności po kontuzji i dlatego nie zobaczymy go na boisku w trakcie spotkania z Reading.
Kamil Grosicki musi jeszcze poczekać z powrotem na boisko (fot. Reuters)
Reprezentant Polski urazu doznał jeszcze w ubiegłym roku, podczas meczu z Derby County. Grosicki czuje się coraz lepiej, ale w klubie nie chcą podejmować zbędnego ryzyka i dlatego skrzydłowy powinien być do dyspozycji Nigela Adkinsa dopiero na starcie z Sunderlandem, które zaplanowano na 20 stycznia.
29-latek wystąpił od początku sezonu w 23 spotkaniach na wszystkich frontach dla popularnych „Tygrysów”. W tym czasie udało mu się strzelić sześć goli i zapisać na swoim koncie pięć asyst.
Absencja „Grosika” to dla Hull bardzo poważny problem. Drużyna z KC Stadium plasuje się bowiem na ostatnim bezpiecznym miejscu w tabeli Championship i wszystko wskazuje na to, że w najbliższych miesiącach będzie musiała walczyć o uniknięcie spadku.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.