Kamil
Grosicki i Kamil Glik nie spotkają się na boisku podczas sobotniego
meczu piątej kolejki Ligue 1, w którym AS Monaco zagra ze Stade
Rennes. 28-letni skrzydłowy nie znalazł się w kadrze swojej
drużyny na to spotkanie. Wystąpi tylko w zespole rezerw.
Foto: Łukasz Skwiot
Przez
kilka ostatnich tygodni Kamil Grosicki był poza składem Stade
Rennes z powodu kontuzji mięśniowej. Polak uporał się już z urazem i
niedawno wrócił do treningów z całą drużyną. Trener Christian
Gourcuff uznał jednak, że 28-letni skrzydłowy nie jest jeszcze
gotowy na występ w meczu ligowym.
–
Kamil Grosicki będzie kontynuował powrót do najwyższej formy
fizycznej w meczu rezerw z Trelissac FC – oznajmił szkoleniowiec
Rennes podczas konferencji prasowej przed spotkaniem z AS Monaco.
Taka
decyzja trenera Gourcuffa oznacza, że Grosicki nie wystąpi w sobotę
przeciwko swojemu koledze z reprezentacji, Kamilowi Glikowi.
Ostatni mecz w lidze francuskiej Kamil Grosicki rozegrał 20
sierpnia. Stade Rennes zwyciężyło wówczas 2:0 z Nancy, a polski
skrzydłowy pojawił się na boisku na końcowe 26 minut spotkania.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.