Kamil
Kiereś nie jest już trenerem Stomilu Olsztyn. W czwartek 44-letni
szkoleniowiec pożegnał się z pierwszoligowym klubem.
Foto: Kacper Kirklewski/400mm.pl
Kontrakt
między Kieresiem a Stomilem został rozwiązany za porozumieniem
stron.
–
Mój czas w Olsztynie to praca w bardzo trudnych warunkach.
Przychodząc tutaj miałem mnóstwo energii, nakreśliłem plan
działania i nastawiłem się na system rozwiązywania problemów na
bieżąco – czytamy w oświadczeniu Kieresia opublikowanym na
oficjalnej stronie internetowej klubu. – System pracy, który na
początku nakreśliliśmy w klubie był jasny i czytelny. Ja wskazuję
drogę dla drużyny i namierzam problemy, a inni pomagają mi to
rozwiązać. Dzisiaj ten system nie funkcjonuje, dużo się zmieniło.
W ostatnim czasie poświęciłem mnóstwo energii na to by nie tkwić
w miejscu, szukałem wielu rozwiązań i doszedłem do wniosku, że
Stomil wyczerpał moją baterię. Dzisiaj klub potrzebuje nowej
energii oraz świeżego spojrzenia na potrzeby nowego szkoleniowca.
Kamil
Kiereś pracował w Olsztynie od grudnia ubiegłego roku. W tym
czasie poprowadził drużynę łącznie w 27 meczach, wygrywając
dziewięć z nich. Aktualnie Stomil zajmuje przedostatnie miejsce w
tabeli Fortuna I ligi.
Nazwisko
nowego trenera olsztyńskiej drużyny ma zostać ogłoszone w piątek.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.