PGE GKS Bełchatów uległ nieoczekiwanie u
siebie Arce Gdynia. Trener Kamil Kiereś decyzje sędziego o przyznaniu gościom
rzutu wolnego, z którego padła bramka nazwał skandalem.
– Zazwyczaj nie oceniam sędziów, ale tym razem to
uczynię – stwierdził Kiereś. – Widać było, że mój piłkarz nie miał styczności z
piłką i rzut wolny w 70 minucie Arce się nie należał.
– To był moment, który zadecydował o zmianie losów
meczu. – Nie lubię tłumaczyć porażek podobnymi okolicznościami, ale według mnie
ta decyzja to skandal.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.