Kamil Kiereś pozostanie na stanowisku trenera GKS-u Tychy. 42-latek w zakończonym niedawno sezonie wprowadził swoją drużynę na zaplecze Ekstraklasy i nic dziwnego, że w klubie postanowili dać mu szansę na sprawdzenie się w I lidze.
Kamil Kiereś będzie pracował w Tychach także w nowym sezonie (foto: G.Garbacik)
Kiereś objął stery zespołu w czerwcu ubiegłego roku, kiedy to po bardzo nieudanym sezonie GKS spadł do II ligi. Celem nowego trenera był jak najszybszy powrót na bezpośrednie zaplecze elity i jak się okazało, wywiązał się on z tego zadania. Tyszanie zakończyli sezon na trzecim miejscu w tabeli, które było premiowane awansem.
– Przed trenerem Kieresiem i jego sztabem został postawiony jasny cel – szybki powrót drużyny do I ligi. Mimo trudnego sezonu został on zrealizowany, dlatego też umowa uległa automatycznemu przedłużeniu – powiedział Grzegorz Bednarski, prezes zarządu spółki Tyski Sport.
– Cieszymy się z osiągniętego sukcesu, ale zaczynamy myśleć o nadchodzących rozgrywkach. Wierzę, że pod wodzą Kamila Kieresia zespół ponownie będzie dawał dużo radości naszym kibicom już na pierwszoligowym poziomie – dodał.
Umowa Kamila Kieresia z GKS-em Tychy będzie obowiązywała przynajmniej do końca sezonu 2017-18.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.