Kamil Kosowski nie będzie podczas rundy wiosennej T-Mobile Ekstraklasie bronił barw PGE GKS-u Bełchatów. Doświadczony pomocnik porozumiał się z klubem w kwestii wcześniejszego rozwiązania swojej umowy.
Popularny „Kosa” trafił do ekipy Brunatnych przed sezonem 2011-12 i od tego czasu zdążył zagrać w 33 meczach swojego zespołu, w których strzelił jednego gola. Pod koniec rundy jesiennej został on odsunięty od kadry pierwszego zespołu.
Ptaszki ćwierkają, że Kosowski na stare lata może wrócić do Wisły Kraków, w której występował już w sezonach 2000-03 i 2007-08.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.