W niedzielę w Ekstraklasie zadebiutował Kamil Szymura. Młody obrońca Górnika Zabrze miał okazję zagrać przeciwko Śląskowi Wrocław.
– Długo czekałem na ten debiut w Ekstraklasie. Po powrocie z wypożyczenia do Ruchu Radzionków przez całą rundę jesienną walczyłem o miejsce najpierw w osiemnastce, a potem w wyjściowym składzie i w końcu się udało – powiedział Szymura.
W barwach Ruchu Radzionków Szymura grał na boiskach I ligi. – Różnica między I ligą a T-Mobile Ekstraklasą jest bardzo duża. Zwłaszcza w tempie gry. Na zapleczu ekstraklasy dużo łatwiej rozgrywa się piłkę, jest zdecydowanie więcej czasu na podjęcie decyzji. W ekstraklasie prawie wszystkie drużyny stosują pressing i gra się o wiele ciężej – przyznał 21-letni obrońca.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.