Były król strzelców Ekstraklasy udzielił wywiadu, w którym poinformował, że nie będzie dłużej grał w piłkę.
– Zaprosiłem znajomych, najbliższych. Powiedziałem: słuchajcie, na dziewięćdziesiąt procent to mój ostatni mecz w karierze. Dałem sobie jeszcze dwa miesiące na zmianę decyzji – powiedział Kamil Wilczek w rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty.
Ostatnio 36-latek reprezentował barwy Piasta. Jego kontrakt z klubem z Gliwic wygasł wraz z końcem czerwca. W poprzednim sezonie Wilczek rozegrał dwanaście spotkań ligowych i mecze spotkania w Pucharze Polski, które okrasił dwoma trafieniami.
W przeszłości napastnik grał w wielu klubach polskich i zagranicznych. Między innymi w Hiszpanii, we Włoszech, w Turcji czy Danii. 36-latek trzykrotnie wystąpił też w reprezentacji Polski. (FT)
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Zbyszek
8 sierpnia, 2024 15:01
Świetnie się odnalazł w Superligaen grając w takich zespołach jak FC Kopenhaga i Brøndby Kopenhaga.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Świetnie się odnalazł w Superligaen grając w takich zespołach jak FC Kopenhaga i Brøndby Kopenhaga.