Kamil Wojtkowski stał się wolnym zawodnikiem. Piłkarz rozwiązał swoją umowę z greckim Volos. Teraz powróci do Polski?
Wojtkowski nie jest już zawodnikiem greckiego Volos, do którego trafił kilka miesięcy temu. Zawodnik kompletnie nie potrafił się odnaleźć w nowym otoczeniu i podjęto obustronną decyzję o rozwiązaniu umowy.
Piłkarz jest znany z występów w barwach Wisły Kraków oraz Jagiellonii Białystok. W sierpniu ubiegłego roku nie przedłużył umowy z Białą Gwiazdą, po czym podpisał kontrakt podlaskim klubem. Wcześniej notował występy w Pogoni Szczecin oraz młodzieżowych drużynach RB Lipsk.
O Wojtkowskim było głośno nie przez względy sportowe. W marcu tego roku zawodnik w trakcie kontroli drogowej został poddany narkotestom, które dały pozytywny wynik. Jagiellonia Białystok po tym incydencie rozwiązała kontrakt z Wojtkowskim. Groziło mu za to od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia. Gdy szum ucichł, na początku lipca trafił do Volos, w którym zanotował osiem, bezbarwnych występów.
Czy teraz wróci do Polski? Bardzo możliwe. Pochodzący z Sokołowa Podlaskiego zawodnik na pewno otrzyma oferty z rodzimych klubów. W Grecji nie pokazał się z dobrej strony i raczej nie wyrobił sobie dobrej reklamy w zagranicznym futbolu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.