Przejdź do treści
Kamiński dla PN: Nie odmówię strzelania następnego karnego

Polska Ekstraklasa

Kamiński dla PN: Nie odmówię strzelania następnego karnego

Jest 24 sierpnia 2014 roku. 87. minuta starcia pomiędzy Ruchem Chorzów a Lechem Poznań, rozgrywanego na stadionie przy ulicy Cichej. Arbiter wskazuje na punkt oddalony o 11 metrów od bramki gospodarzy. Do piłki podchodzi Marcin Kamiński, ale nie wykorzystuje szansy na zdobycie gola i mecz kończy się bezbramkowym remisem. Niemal dokładnie pół roku później sytuacja się powtarza: rywal ten sam, strzelec ten sam i efekt równie negatywny. Różnica polega jednak na tym, że tym razem pudło obrońcy Kolejorza nie wpłynęło na rezultat spotkania.

Mimo niewykorzystanego karnego, Marcin Kamiński miał po meczu z Ruchem powody do radości

Chorzowski Ruch chyba nie należy do pana ulubionych przeciwników.

– W tym sezonie na pewno nie. Z Ruchem wiąże się jeszcze taka historia, że to właśnie przeciwko tej drużynie strzeliłem swojego pierwszego gola w Ekstraklasie. Później nie wykorzystałem dwóch rzutów karnych i to na pewno boli, bo naturalnie chciałbym zdobyć kolejne bramki. Niestety nie udało się i na najbliższy czas się z tego wyleczyłem.

Można więc się chyba tylko cieszyć, że w tym sezonie z Niebieskimi prawdopodobnie już nie zagracie.

– Obyśmy już z Ruchem nie grali. Przede wszystkim cieszy fakt, że wygraliśmy dzisiejsze spotkanie, bo to było dla nas najważniejsze. Może gdybym strzelił gola z karnego, to grałoby się nam spokojniej, ale to tylko takie gdybanie. Szkoda, że się nie udało, ale najważniejsze jest nasze zwycięstwo. Z pewnością ten przestrzelony karny gdzieś we mnie siedzi, ale liczy się dobro drużyny.

Załóżmy, że w meczu z Cracovią sędzia dyktuje rzut karny dla Lecha. Podchodzi pan do piłki?

– To już jest decyzja trenera. To on rozstrzygnie, kto będzie wytypowany do rzutu karnego. Jeżeli szkoleniowiec powie, że mam uderzać, to na pewno się nie wycofam. Nie chciałbym pozostać z dwoma niestrzelonymi karnymi. Chcę się od tego odbić.

Szkoleniowiec gości Waldemar Fornalik powiedział, że jego drużyna zagrała dzisiaj dwie zupełnie różne połowy. Czym Ruch was zaskoczył w drugiej części meczu?

– Równie dobrze można powiedzieć, że Lech zagrał dwie różne połowy. W pierwszej części na pewno byliśmy zespołem przeważającym, graliśmy zdecydowanie lepiej. Natomiast w drugiej czegoś brakowało i musimy wyciągnąć wnioski, odszukać momenty, w których gra nie wyglądała tak, jak sobie tego życzyliśmy. My musimy panować na boisku przez całe spotkanie, a nie tylko przez 45 minut. W pierwszej połowie Ruch nie mógł naprawdę nic zrobić, zaś w drugiej zaczął nas atakować. Zrobiło się niebezpiecznie.

Po straconym golu pojawiły się gdzieś w głowie myśli, że możecie tutaj stracić punkty? Przecież takie sytuacje miały już miejsce, choćby w poprzedniej rundzie.

– Z pewnością każdy z nas postanowił sobie, że nie możemy dopuścić do straty drugiego gola. Musieliśmy te trzy punkty dowieźć do końca – nie ważne w jaki sposób. Tylko wygrywając możemy się zbliżyć do czołówki. Jeżeli mamy się bić o najwyższe cele, to musimy sobie radzić w takich trudnych momentach.

Trener Maciej Skorża powiedział przed chwilą, że wasza dyspozycja jest daleka od optymalnej. Na kiedy więc szykujecie szczyt formy? 22 marca i mecz z Legią Warszawa?

– Chcemy grać lepiej z meczu na mecz. Nasza forma może nie wygląda tak, jak byśmy sobie życzyli, ale z każdą grą musimy się poprawiać. Tak naprawdę tych spotkań do końca sezonu jest niewiele, a nie możemy pozwolić, żeby któraś z drużyn z czołówki tabeli nam uciekła.

Kogo, poza Legią, uważacie za głównego kontrkandydata do mistrzowskiego tytułu?

– Trudno jest kogoś konkretnego wytypować. Jagiellonia Białystok bardzo dobrze rozpoczęła rundę wiosenną, zobaczymy jak długo będą tak grali. Nie jest przecież powiedziane, że nie utrzymają tej formy do końca. Jest jeszcze zbyt wiele kolejek przed nami, żeby typować którąś z drużyn. Wiele jeszcze może się wydarzyć.

Można powiedzieć, że spotkanie z Ruchem było meczem debiutów. Po raz pierwszy zagrał m.in. Tamas Kadar – nominalny środkowy obrońca, a więc pański konkurent do gry w wyjściowej jedenastce.

– Tak, jest to oczywiście zawodnik, z którym walczę o miejsce w składzie. Zdaję sobie z tego sprawę i wiem doskonale, że jeżeli chcę regularnie grać, to muszę dobrze prezentować się na treningach i podczas meczów. Myślę, że rywalizacja działa motywująco, bo dzięki niej można dać z siebie jeszcze więcej. Pojawia się świadomość, że jeśli nie zaprezentuje się stu procent albo i więcej swoich możliwości, to trener dokona zmiany. Dzięki temu, że ławka rezerwowych jest szersza, każdy może dać z siebie więcej.

Dzisiaj w meczu ligowym zadebiutował 18-letni Jakub Serafin. Sądzi pan, że może on dołączyć m.in. do Karola Linetty’ego, czy Dawida Kownackiego, którzy już stanowią o sile zespołu?

– Myślę, że tak. Kuba może być przykładem, a w przyszłości stanowić o sile drużyny. To oczywiście dopiero jego początki, ale dzisiaj pokazał się z dobrej strony. Zaliczył kilka niezłych podań do przodu, pracował też w defensywie. My i on sam możemy być zadowoleni, że dzisiaj zagrał. Pamiętajmy, że nie jest łatwo debiutować od pierwszych minut w tak ciężkim spotkaniu. Wywiązał się jednak ze swoich zadań bardzo dobrze.

Rozmawiał Konrad Witkowski

Foto: Łukasz Skwiot 

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Polska Ekstraklasa

Z Arsenalu do Cracovii. Młody pomocnik przy ul. Kałuży

Cracovia tego lata nie jest specjalnie aktywna na rynku transferowym, skupiając się głównie na ściąganiu młodych i perspektywicznych piłkarzy. Kolejny z nich właśnie zawitał przy ul. Kałuży.

2024.05.19 Krakow
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
N/z Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.05.19 Krakow
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie! Górnik Zabrze z kolejnym transferem!

Nowy obrońca melduje się w Zabrzu. Maximilian Dietz podpisał kontrakt z triumfatorem Pucharu Polski!

2026.05.23 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
N/z Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.05.23 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Reprezentant Polski zmienia klub! Zostały już tylko formalności!

Związany z Górnikiem Zabrze Kryspin Szcześniak będzie miał nowy klub. Według mediów, zawodnik zmieni barwy, ale pozostanie w PKO BP Ekstraklasa.

2025.11.13, Warszawa 
Pilka nozna, Reprezentacja Polski 
Trening przed meczem Polska - Holandia 
N/z Kryspin Szczesniak 
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Cztery sygnały po Superpucharze. Jaki Lech przystępuje do sezonu?

Po raz pierwszy od dekady i siódmy w historii Lech sięgnął po Superpuchar Polski. Na podstawie spotkania o najmniej prestiżowe z krajowych trofeów trudno o daleko idące wnioski, natomiast pewne sygnały przed przystąpieniem do gry o Champions League zostały przez Kolejorza wysłane.

2026.07.16 Poznan
Pilka nozna Superpuchar polski
Lech Poznan - Gornik Zabrze
N/z Mikael Ishak gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.07.16 Poznan
Football Polish Supercup 
Lech Poznan - Gornik Zabrze 

Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Cracovia przedłużyła kontrakt i wypożyczyła zawodnika

Bartosz Biedrzycki podpisał nową umowę z Cracovią. Jednocześnie Pasy postanowiły wypożyczyć 23-latka do pierwszoligowej Odry Opole.

2025.08.03 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/26
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
N/z Bartosz Biedrzycki
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2025.08.03 Krakow
Football Polish top league , 2025/2026 season
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
Bartosz Biedrzycki
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej