Rywalizacja pierwszej drużyny w tabeli PKO BP Ekstraklasy z ostatnią zakończyła się tak, jak można się było spodziewać – wysokim zwycięstwem lidera.
Kamiński dobrze wszedł w rundę wiosenną.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza nie miała z Lechem Poznań żadnych szans. Różnicę klas, jaka dzieli obie grupy piłkarzy, było widać od pierwszej do ostatniej minuty. Najbardziej wyróżniającą się postacią, najjaśniejszą gwiazdką na murawie był Jakub Kamiński.
Przyszły zawodnik Wolfsburga przywdział dziś opaskę kapitana i zagrał na miarę lidera zespołu. W 27. minucie strzelił gola po podaniu Daniego Ramireza. W 44. odwdzięczył się Hiszpanowi, choć oficjalnie asysty nie zaliczył (piłkę trącił przeciwnik). W 55. zagrał między nogami bramkarza rywali i wzdłuż linii bramkowej, zaliczając finalne podanie przy trafieniu Bartosza Salamona.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.