Chelsea Londyn uzupełniła skład półfinalistów Pucharu Anglii. The Blues pokonali przed własną publicznością Manchester United 1:0, a gola na wagę awansu zdobył N’Golo Kante.
(fot. J. Sibley/Reuters Forum)
Mecz na Stamford Bridge to bezsprzecznie był najciekawiej zapowiadający się ćwierćfinał Pucharu Anglii. Faworytem oczywiście była Chelsea, która lideruje w Premier League, ale Manchester United bronił tytułu z zeszłego sezonu i nie zamierzał odpuszczać tego spotkania.
Oba zespoły od początku ruszyły bardzo wysokim pressingiem, co przełożyło się na obraz spotkania. Dominowała walka w środku pola, a na pierwszy strzał czekaliśmy do 12. minuty. Wówczas na uderzenie z 18. metrów zdecydował się HenrikhMkhitaryan, jednak piłka przeszła obok słupka bramki gospodarzy. The Blues odpowiedzieli cztery minuty później za sprawą EdenaHazarda, który minął trzech rywali, ale kapitalną interwencją popisał się DavidDeGea, obijając futbolówkę na rzut rożny. Po dośrodkowaniu z narożnika boiska w świetnej sytuacji odnalazł się GaryCahill, jednak po raz kolejny świetnie interweniował hiszpański bramkarz.
De Gea wygrał tylko dwa mecze przeciwko Chelsea i puścił aż 19 goli. Więcej puścił tylko w spotkaniach z M. City
Kluczowa dla losów spotkania okazała się 35. minuta. Wówczas to AnderHerrera otrzymał drugą żółtą kartkę i w konsekwencji wyleciał z boiska. Od tej pory na boisku dominowała już tylko jedna drużyna.
Kibice w Londynie czekali na gola do 52. minuty. Wówczas do piłki na 25. metrze dopadł N’GoloKante, zdecydował się na strzał i piłka wpadła przy samym słupku bramki Manchesteru!
Siedem minut później powinniśmy mieć wyrównanie. Kapitalną akcję przeprowadził MarcusRashford, który ograł Cahilla, ale w ostatniej chwili na jego drodze stanął Courtois i młody napastnik Czerwonych Diabłów wywalczył tylko rzut rożny.
United w drugiej połowie grają w dziewięciu. Pogba został w szatni.
Londyńczycy mieli spotkanie pod pełną kontrolą i tworzyli kolejne sytuacje. W 60. minucie kapitalną okazję zmarnował Costa, który był niepilnowany w polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, ale jego strzał przeszedł kilkadziesiąt centymetrów obok bramki. Chwilę później szczęścia próbował Willian, jednak również oddał niecelne uderzenie. Swoją szansę zmarnował również Moses, ale na jego drodze stanął DeGea.
Najgroźniej było w 75. minucie. Willian dograł z prawej strony w pola karne, gdzie wbiegał Costa, ale reprezentant Hiszpanii minął się z piłką… Manchester odpowiedział w 83. minucie. Valencia dośrodkował z prawego skrzydła, piłkę przed pole karne wybili obrońcy, doszedł do niej Pogba, ale jego strzał przeszedł obok słupka.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.