Kapitalne wieści ws. rankingu UEFA! Kolejny awans Polski coraz bliżej
Polskie kluby mają za sobą kolejny udany dzień pod kątem rankingu UEFA. Dzisiaj zdobyły następne bardzo cenne punkty do tej klasyfikacji.
Przedstawiciele Ekstraklasy zanotowali dzisiaj bilans: 2 zwycięstwa oraz 1 remis. Bardzo mało brakowało, by finalnie zakończyło się to na aż 3 wygranych.
Jagiellonia Białystok do 86. minuty rywalizacji z Silkeborgiem prowadziła 2:0, ale w samej końcówce Duma Podlasia straciła dwie bramki. Zdołali jednak wygrać w dwumeczu i awansować do 4. rundy eliminacji Ligi Konferencji.
Z kolei Legia Warszawa wygrała 2:1 z AEK Larnaka, ale w dwumeczu uległa cypryjskiemu klubowi 3:5. Tym samym spada do kwalifikacji Conference League.
Raków Częstochowa ograł 2:0 Maccabi Hajfa na wyjeździe i odrobił straty z pierwszego meczu u siebie. Ostatecznie nasze zespoły do rankingu UEFA dodały dokładnie 0,625 pkt.
Tym samy zdołaliśmy zbliżyć się do 12. miejsca, które aktualnie okupują Norwegowie. Skandynawowie dzisiaj zdobyli tylko 0,200 pkt. Tuż za nami na 14. lokacie jest Dania, która dzisiaj zdobyła dokładnie tyle samo punktów.
Polskim ekipom udało się też zdobyć dzisiaj więcej punktów niż plasującą się na 11. miejscu Grecja (+0,500 pkt), a także 10. Czechy (+ 0.300).
Ranking UEFA:
10. Czechy – 38,900 (+0,300)
11. Grecja – 35,512 (+0,500)
12. Norwegia – 34,687 (+0,300)
13. Polska – 34,375 (+0,625)
14. Dania – 32,731 (+0,625)
15. Austria – 31,150 (+0,200)
4 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Zbyszek
14 sierpnia, 2025 23:36
Ranking rankingiem ale żaden Polski zespół chyba nie będzie grał w LM i w LE ( Lech musi zagrac o wiele lepiej zeby pokonać Genk) więc jest sporo jeszcze do roboty.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Ranking rankingiem ale żaden Polski zespół chyba nie będzie grał w LM i w LE ( Lech musi zagrac o wiele lepiej zeby pokonać Genk) więc jest sporo jeszcze do roboty.
I dobrze, punkty do rankingu są takie same, a w LKE będzie je dużo łatwiej nabijać.
Nie ma co narzekać jest bardzo dobrze.
Nawet tak prosta sprawa jak przepisanie miejsca w rankingu sprawia problemy .
Więcej takich”pseudo dziennikarzy”