Kapitalny mecz na Wembley. Manchester United w finale Pucharu Anglii!
Manchester United w wielkim finale Pucharu Anglii. Czerwone Diabły rzutem na taśmę pokonały Everton (2:1), a gola na wagę awansu w ostatniej minucie meczu strzelił Anthony Martial.
Przed spotkaniem zdecydowanie więcej szans dawano podopiecznym Louisa van Gaala. Manchester gra co prawda w kratkę, jednak w starciu z Evertonem, który znajduje się w sporym dołku formy – to właśnie United byli faworytem.
Zgodnie z przedmeczowymi zapowiedziami, Czerwone Diabły od początku uzyskały sporą przewagę, jednak jako pierwsi, najbardziej dogodną okazję strzelecką wypracowali sobie The Toffees. Na bramkę Manchesteru popędził Romelu Lukaku, minął Davida de Geę i uderzył. Znakomity powrót zaliczył jednak Wayne Rooney, który głową wybił piłkę z pustej bramki i uratował swój zespół.
Potem już dominacja United była totalna i w 34. minucie udało się ją przekuć na konkret w postaci gola. Anthony Martial popędził na skrzydle, wpadł w pole karne i wyłożył piłkę do Marouane’a Fellainiego. Belg zachował się jak rasowy snajper i zimną krwią pokonał Joela Roblesa.
Everton przebudził się dopiero po zmianie stron. Losy meczu mogły zostać odmienione w 57. minucie, kiedy to Fosu-Mensah faulował w polu karnym Rossa Barkleya i sędzia wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł Lukaku, który – tak się wydawało – uderzył precyzyjnie i z odpowiednią siłą. Na wysokości zadania stanął jednak de Gea, który popisał się znakomitą interwencją.
Wynik spotkania się nie zmieniał i wszystko zmierzało do rozstrzygnięcia, w którym to do wielkiego finału FA Cup kwalifikuje się Manchester United. Jak się jednak okazało, piłkarze Evertonu mieli inne plany i w 75. minucie w końcu odpowiedzieli. Po ostrym dośrodkowaniu przed bramkę de Gei, niefortunnie interweniował Chris Smalling, który zmylił swojego bramkarza i posłał piłkę do siatki.
Kiedy wszyscy szykowali się już do dogrywki, a sędzia coraz częściej zerkał na zegarek, Manchester zadał ostateczny i nokautujący cios. Fatalne błędy obrońców Evertonu wykorzystał Martial, który przejął piłkę, wpadł w pole karne i mierzonym strzałem pokonał golkipera rywali i tym samym wprowadził swój zespół do finału. Cóż za historia!
Everton FC – Manchester United 1:2 0:1 – Fellaini (34′) 1:1 – Smalling (75′) sam. 1:2 – Martial (93′)
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.